Potępiamy imperialistyczny atak militarny Stanów Zjednoczonych i Izraela na terytorium Iranu. Amerykańskie rakiety to jawna agresja w duchu kolonialnej przemocy. Preteksty podawane przez Waszyngton, od „obrony interesów narodowych” po „walkę z terroryzmem” to taka sama propaganda, jak ta, którą słyszałyśmy przed inwazją na Irak w 2003 roku. Wiemy, dokąd prowadzi ta droga: do chaosu, milionów uchodźców, zabitych i dekad destabilizacji.
Klasa kapitalistyczna nie zna granic w swoim dążeniu do zysku. Amerykański kompleks militarno-szpiegowsko-przemysłowy zarabia na wojnach krocie, gdy zwykli ludzie płacą najwyższą cenę. Chcielibyśmy móc liczyć, że Polska, choć jest członkiem służalczego wobec USA sojuszu militarnego NATO nie będzie współuczestniczką tej zbrodni.
Sprzeciwiamy się też nasilającej się eskalacyjnej polityce sankcji gospodarczych przeciwko Iranowi, Kubie i innym państwom, które stoją na drodze realizacji zysków zachodnich elit. Sankcje gospodarcze nie uderzają w rządzące elity, co najwyżej je korumpują. Sankcje uderzają w najbiedniejsze warstwy dotkniętych społeczeństw. To klasowy ucisk w wymiarze międzynarodowym.
Amerykańska hegemonia od dziesięcioleci destabilizuje Azję Zachodnią w imię kontroli nad zasobami i strategicznymi szlakami handlowymi.
Wzywamy do międzynarodowej solidarności ponad ponad podziałami. Nie pozwólmy imperialistycznej propagandzie dyktować warunków. Walczmy o pokój, o demokrację i obalenie kapitalizmu, który generuje konflikty. Socjalizm albo barbarzyństwo!
