Bezdomność nie jest koniecznością!

Od prawie dwóch miesięcy mamy zostać w domu. Niektórzy w domu jednak zostać nie mogą – w Polsce mamy co najmniej 30 tysięcy bezdomnych. Tymczasem według danych z 2018 roku w polskich miastach jest niemal 46 000 pustostanów [1].

Cytując jeden z popularnych ostatnio nagłówków – „oni potrzebują pieprzonego domu”. Prawo do godnych warunków życia, w tym do mieszkania, zostało zawarte w katalogu praw człowieka ONZ już w 1966 roku. W gospodarce chciwości i logiki zysku to prawo jednak nie obowiązuje.

Kwestia mieszkaniowa to problem dotykający nie tylko bezdomnych, ale wielu z nas – wynajmujących pokoje i mieszkania za astronomiczne na ceny na „wolnym rynku”. Zdani i zdane na łaskę właścicieli mieszkań, okradane i okradani z ponad połowy pensji za dach nad głową – który w kapitalizmie jest luksusem, a nie niezbywalnym prawem.

Powiedzmy sobie wprost: kapitalizm nie rozwiąże problemów mieszkaniowych. Z prostego powodu – kieruje się logiką zysku, nie dobrem społeczeństwa. Tak, potrzebujemy państwa, które będzie budować mieszkania komunalne – dla każdego i każdej z nas, w tym osób w kryzysie bezdomności. To jednak nie wystarczy – musimy skończyć raz na zawsze z handlowaniem prawami człowieka. Mieszkanie to nie towar, najemcy nie są wkładką mięsną, a „wolny rynek” nie może nam dyktować ile musimy zapłacić, żeby nie spać na ulicy.

Rynek najmu prywatnego należy zlikwidować jak najszybciej. Prawo do posiadania drugiego, trzeciego i dziesiątego mieszkania, w których właściciele nie mieszkają, nie jest czymś, co stoi ponad ludzką godnością. Takie nieruchomości powinny zostać przejęte przez państwo i włączone do zasobu komunalnego. Docelowym wariantem powinno być zniesienie własności prywatnej mieszkań w ogóle – krokiem niezbędnym już teraz jest jednak ograniczenie własności do maksymalnie jednego mieszkania. Dostęp do najmu lokali przejętych przez państwo powinien być przyznawany według potrzeb, a prawo do najmu powinno być dziedziczne jak w przypadku innych lokali komunalnych.

Bo mieszkanie jest prawem, nie towarem, godność człowieka stoi ponad prawem do własności, a kapitalizm powinien odejść tam gdzie jego miejsce – na śmietnik historii.

[1] http://obserwatorium.miasta.pl/w-polskich-miastach-jest-niemal-46-tys-pustostanow-zobacz-gdzie-najwiecej/